Skup praw do akcji Kompanii Węglowej - komu to się opłaca?

Skup praw do akcji Kompanii Węglowej - komu to się opłaca?

Od kilku dobrych miesięcy media rozpisują się o terminie wejścia Kompanii Węglowej na giełdę. Te doniesienia potwierdzała do niedawna nawet Pani Prezes, która twierdziła, że Kompania to dobrze rozwijająca się firma i w każdej chwili jest gotowa na debiut. Uzależniała to jednak od właściciela czyli od Skarbu Państwa. Prawda okazała się inna, gdyż rosnące hałdy niesprzedanego węgla a tym samym gorsza kondycja spółki oddalają termin debiutu. Jak twierdzi sekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki Tomasz Tomczykiewicz, Kompania Węglowa musi wyjść na prostą by być odpowiednio atrakcyjna dla inwestorów. Z tych informacji o kondycji spółki i ewentualnym wejściu na giełdę a co za tym idzie możliwością otrzymania przez pracowników akcji zrobiło się zamieszaniu w którym nie mogą połapać się pracownicy Kompanii. Przed każda kopalnią czyhają na pracowników przedstawiciele funduszy inwestycyjnych , które natarczywie namawiają ich do sprzedaży praw do akcji pracowniczych, których na dzień dzisiejszy nie posiadają . Pracownicy nie wiedzą nawet ile każdy z nich dostanie tych akcji. Sprawa jest na dyle drażliwa, że górnicy szukają odpowiedzi na wiele pytań z tym związanych. Zastanawiają się czy taka sprzedaż praw do akcji mimo ich nieposiadania w dniu dzisiejszym jest legalna? Z punktu widzenia prawa jest to legalne. Jeśli jest to legalne to czy sprzedającemu opłaca się ta transakcja? Opłacalność uzależniona jest od wielu czynników między innymi od ilości akcji, które otrzyma pracownik oraz ceny akcji w debiucie na giełdzie. Dzisiaj nie znamy odpowiedzi na te pytania ale wydaje się, że stracić mogą najbardziej pracownicy z dużym stażem pracy gdyż ilość przydzielonych akcji najczęściej uzależniona jest od okresu zatrudnienia. Pozostałe kwestie dotyczą ewentualnej dywidendy i zapłacenia podatku od sprzedaży akcji, kiedy te staną się już przedmiotem handlu na giełdzie. Obie te kwestie muszą być wyraźnie określone w umowie szczególnie zaś kwestia podatku od sprzedanych obligacji, ponieważ może się okazać, że w przypadku zapisu przerzucenia zapłaty podatku na pierwotnego posiadacza (czyli górnika) kwota tego podatku może przekroczyć zysk osiągnięty przez niego z odsprzedaży prawa do tych papierów. Należy się również zastanowić i rozważyć sytuację w jakiej mogą w przyszłości znaleźć się nasi spadkobiercy, którzy nie widząc nawet obligacji i umowy będą musieli zapłacić od nich podatek.
Zatem przed podjęciem decyzji o sprzedaży akcji należy się zastanowić i przeanalizować zapisy umowy z prawnikiem.