Donald Tusk rozmawiał z górniczymi związkowcami.

Donald Tusk rozmawiał z górniczymi związkowcami.

W środę 25 czerwca odbyło się kolejne, już piąte spotkanie premiera Donalda Tuska z przedstawicielami górniczych związków zawodowych. Rozmowy dotyczyły planów cięć w branży górniczej, kłopotów finansowych, a patrząc szerzej – funkcjonowania całego sektora paliwowo-energetycznego w związku z aktualnymi cenami węgla. Choć spotkanie nie przyniosło przełomowych rozstrzygnięć, to powiało pewnym optymizmem. Przede wszystkim oddalona została perspektywa upadłości Kompanii Węglowej S.A.
Strony zgodziły się, że ratowanie płynności finansowej spółek węglowych nie może opierać się wyłącznie na emisji euroobligacji. Zdaniem związkowców dofinansowanie spółek węglowych środkami pozyskanymi z emisji euroobligacji mogłoby doprowadzić do przejęcia kontroli nad sektorem przez kapitał międzynarodowy. Ustalono, że środki na odzyskanie przez spółki płynności finansowej będą od polskich podmiotów. O tym jak będzie ten proces wyglądał i jakie podmioty będą w nim uczestniczyć ustali międzyresortowy zespół ds. sanacji górnictwa węgla kamiennego.
Osiągnięto też pewien postęp w temacie metod wdrażania niezbędnych planów oszczędnościowych dla kopalń i spółek węglowych. Strona rządowa zgodziła się ze stanowiskiem związkowców, że wszelkie programy restrukturyzacyjne i naprawcze powinny się opierać na elementach techniczno-finansowych i organizacyjnych, a nie tylko na najprostszej, szkodliwej społecznie metodzie obciążania ich kosztami pracowników.
Kolejnym tematem omawianym przez strony było stworzenie rozwiązań systemowych w celu poprawienia sprzedaży polskiego węgla. Rozmawiano o pomyśle stworzenia sieci państwowych składów węgla. Zgodzono się, że nie może to być sieć kilku kolejnych spółek obracających węglem. Powinien to być system w którym droga węgla od producenta do odbiorcy byłaby jak najkrótsza, a transakcja odbywałaby się praktycznie bezpośrednio.
Podczas środowego spotkania związkowcy zawnioskowali do rządu by ten podjął pilne działania na rzecz przywrócenia właściwych proporcji w produkcji energii w Polsce wytwarzanej z krajowych nośników. Proporcje te zostały obecnie naruszone nie tylko przez zwiększenie udziału wegla brunatnego i odnawialnych źródeł energii w bilansie energetycznym kraju, ale także przez rosnący import energii. Jako przykład podano koncern Tauron, która woli importować energię niż wytwarzać ją z węgla wydobywanego przez spółkę Tauron Wydobycie S.A., której jest właścicielem. Działania te doprowadziły do zwiększenia ilości węgla zalegającego na zwałach, a kierownictwo spółki rozważa wprowadzenie możliwość wprowadzenia przerw w wydobyciu węgla.
Premier odciął się od spekulacji narastających wokół przyszłości branży i zagwarantował , ze pracownicy sektora nie muszą obawiać się wypłaty wynagrodzenia i zamykanie kopalń. Odniósł się również do afery podsłuchowej, której tropy prowadzą na Śląsk, a dokładniej współwłaściciela Składów Węgla, zatrzymanego przez ABW i skomplementował związkowców mówiąc – mieliście więcej racji niż tajne służby.
Kolejne spotkanie zaplanowano na ostatni tydzień lipca. Zdaniem strony związkowej będzie przełomowe. Jeżeli ustalenia czerwcowe przełożą się na konkretne rozwiązania, rozmowy będą kontynuowane.
/AC/