Związkowcy zwyzywani – rozmowy zerwane.

Związkowcy zwyzywani – rozmowy zerwane.

W niedzielę po raz kolejny doszło do spotkania Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego z delegacją rządową. Początkowo wydawało się, że rozmowy będą miały charakter merytoryczny. Strony rozpoczęły omawiać rozwiązania dla poszczególnych kopalń, które zostały przeznaczone likwidacji. W trakcie dyskusji doszło do niespotykanej sytuacji. Minister Jakub Jaworowski stwierdził, że to co się dzieje, to jest "pajacowanie". Zdaniem związkowców określenie użyte przez Jaworowskiego w bezpośredni sposób odnosiło się do samych górników, którzy spontanicznie rozpoczęli podziemny protest przeciwko rządowemu Planowi Naprawczemu dla Kompanii Węglowej SA. Nazywanie "pajacowaniem" tego, że ludzie z narażeniem zdrowia walczą o swoje zakłady pracy, zdaniem związkowców jest skandalem. Strona związkowa uznała, że delegacja rządowa nie respektuje elementarnych zasad kultury. Dla nich górnicy walczący o swoją przyszłość i rodziny, które na ulicach miast wspierają swoich synów, mężów, ojców protestujących pod ziemią, są "pajacami". Na znak protestu oburzeni związkowcy opuścili salę obrad zaznaczając, że w tej chwili trudno przewidzieć dalszy rozwój sytuacji i niczego nie można wykluczyć.
W godzinach wieczornych zebrał się Komitet Protestacyjno-Strajkowy, który wydał komunikat podpisany przez Dominika Kolorza. Czytamy w nim:
"Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy oświadcza, że przebieg rozmów prowadzonych z delegacją rządową w Katowicach 11 stycznia wyraźnie pokazał, iż tzw. plan restrukturyzacji Kompanii Węglowej jest programem o charakterze tylko i wyłącznie politycznym. Dla autorów tego programu nie liczą się ludzie pracujący w kopalniach, nie liczy się Śląsk i sytuacja społeczno-gospodarcza w tym regionie, nieważna jest przyszłość górnictwa. Ten program ma na uwadze wyłącznie fakt, że za kilka miesięcy odbędą się wybory parlamentarne i tylko z tej perspektywy tworzono ów dokument.
O politycznym, a nie naprawczym charakterze tego programu świadczą też publiczne wypowiedzi prominentnych polityków koalicji rządzącej o rzekomych, ogromnych dopłatach podatników do polskiego górnictwa. To są kłamstwa mające na celu deprecjonowanie górników w oczach opinii publicznej, napuszczanie na środowisko górnicze innych grup społecznych.
Wobec powyższego oświadczamy, że podtrzymujemy deklarację gotowości do wznowienia rozmów, o każdej porze dnia i nocy, jeśli na czele prowadzącej rozmowy delegacji rządowej stanie szef rządu, czyli Pani Premier Ewa Kopacz i będą one dotyczyć programu dla całego górnictwa węgla kamiennego w Polsce, a nie tylko dla jednej ze spółek. Chcemy też wyraźnie przypomnieć i podkreślić, że zasadniczym warunkiem rozmów i ewentualnego porozumienia jest wycofanie się rządu z wdrażania decyzji o likwidacji czterech kopalń.
Pragniemy również wyrazić nadzieję, zważywszy na dotychczasowe doświadczenia i przebieg dzisiejszych rozmów, że w składzie delegacji rządowej znajdą się wyłącznie ludzie, którzy znają elementarne zasady dobrego wychowania, stosują je w praktyce i wiedzą, co to znaczy wzajemne poszanowanie stron.".