Obradował Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy.

 

We wtorek w Katowicach zebrał się Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy, który w ostrych słowach podsumował działania rządu w związku z realizacją porozumienia z 17 stycznia, dotyczącego planu naprawczego sektora górniczego. Związkowy zapowiedzieli akcje protestacyjne i strajk w Warszawie.
Zdaniem związkowców porozumienie zostało wykonane w niewielkiej części. Jak przekonywali, zasadnicze elementy porozumienia, dotyczące powołania Nowej Kompanii Węglowej, nie doszły i nie dojdą skutku. Ich zdaniem, strona rządowa nie jest w stanie doprowadzić tego projektu do końca. Kolejnym niezrealizowanym punktem porozumienia jest przekazanie kopalni Brzeszcze do jednej z grup energetycznych.
Zdaniem związkowców, jedyną stroną, która dotrzymuje porozumienia ze stycznia tego roku, jest strona związkowa i częściowo zarządy spółek węglowych. – Całkowitą odpowiedzialność za to co się dzieje i będzie się działo na Śląsku i nie tylko, obarczamy rząd z panią Kopacz na czele – wskazywali związkowcy.
Na gorzkich słowa się jednak nie skończy. Związkowcy zapowiedzieli akcję informacyjną, pogotowie strajkowe, a w październiku "wycieczkę" do Warszawy.
Pierwszym etapem działań ma być wrześniowa akcja informacyjna, która ma uświadomić społeczeństwu na Śląsku, niewywiązanie się z umowy przez stronę rządową. Związkowcy przypomnieli, że zimowe protesty miały ogromne poparcie mieszkańców województwa. Również od początku września reaktywowane zostaną na wszystkich kopalniach i zakładach górniczych komitety protestacyjno-strajkowe.

 

Komunikat - link