Spotkanie strony społecznej z Zarządem Kompanii Węglowej


W czwartek 13 czerwca odbyło się spotkanie strony społecznej z Zarządem Kompanii Węglowej. Tematem spotkania była aktualna sytuacja ekonomiczna Kompanii i działania Zarządu wobec kopalń „Brzeszcze” i „Piekary”.
Na wstępie spotkania wiceprezes Nowak omówił wyniki Kompanii za IV miesiące 2013 r. Z przedstawionych danych wynika, że za IV miesiące Kompania uzyskała ujemny wynik finansowy netto – 79,9 mln zł. W okresie tym wydobyto 11,8 mln ton sprzedając z tego 11,3 mln ton za cenę 276,02 zł/t, która jest niższa od planowanej o ok.20 zł/t. Na sprzedaży 1 tony Kompania generowała stratę 10,77 zł.
W dalszej części swego wystąpienia wiceprezes poinformował stronę związkową, że trwają negocjacje z bankami w temacie obligacji długoterminowych na kwotę 1,3 mld zł. Banki proponują  3 letni okres spłaty, Kompania jest zainteresowana okresem 5-cio letnim.
Wiceprezes Kotlarek omówił sprzedaż węgla za V miesięcy. Sprzedaż była wyższa od zakładanej w PTE, jednak jej struktura różniła się od zakładanej.
Kompania nie wykonała planu sprzedaży na kraj, przekroczyła natomiast sprzedaż na eksport o 884 tyś. ton. Zaniżyło to znacznie cenę sprzedaży, która za 5 miesięcy była niższa od planowanej o 24,56 zł/t (-8,3%). Zaskutkowało to obniżeniem wartości sprzedaży o 298,5 mln zł (-7,2%). Negatywnie odniósł się do propozycji strony związkowej by wrócić do praktyki sprzedaży węgla przez odpowiednie służby na kopalniach twierdząc, że wywoła to niezdrową konkurencję i kopalnie zaczną walczyć o klienta obniżając cenę sprzedawanego węgla. Stan zwałów na koniec kwietnia wynosił 6 mln ton. Pion sprzedaży zakłada sprzedanie ze zwałów do końca roku 1,6 mln ton. W wyniku wzrostu udziału wegla brunatnego w produkcji energii oraz ekspansywnej polityki sprzedaży przez kopalnię „Bogdanka” Kompania utraciła 12% rynku sprzedaży. Podejmowane są kroki, by do końca roku odzyskać 6%. Będzie to trudne, bo koszt produkcji 1 tony węgla na „Bogdance” jest o połowę mniejszy niż w Kompanii.
Prezes   Joanna   Strzelec-Łobodzińska   poinformowała   związkowców,   że prowadzone są rozmowy z dyrekcjami kopalń na temat racjonalizacji kosztów w II półroczu br. roku. Planuje się w ten sposób zaoszczędzić ok. 700 mln zł. Bez tych oszczędności Kompania za 2013 r. osiągnęła by stratę na koniec roku w wysokości ok.1   mld   zł.   Opracowuje   się   plany   zwiększające   produkcję   w   kopalniach o najniższych kosztach produkcji.
Z tych wypowiedzi nie wynikało wcale, że w Kompanii jest źle, że górnictwo polskie znajduje się w kryzysie. Owszem są pewne problemy, ale z nimi dyrekcje kopalń i Zarząd sobie poradzą.  
W odpowiedzi na pytanie o kopalnie „Brzeszcze” i „Piekary” usłyszano, że Kompania nie przewiduje ich likwidacji kopalń, a do 15 czerwca dyrekcje tych kopalń mają   przedstawić   programy   naprawcze   celem   minimalizacji   strat,   tak   by w perspektywie dwóch lat wyjść na prostą. Dyrekcje przedstawiły już wstępne propozycje.   Podjęto   już   doraźne   działania   ograniczając   liczbę   firm   obcych zatrudnionych w tych kopalniach. W stosunku do „Piekar” zakłada się rezygnację ze złoża „Rozbark”, alokację załogi na sąsiednie kopalnie oraz pozostawienie na kopalni załogi potrzebnej przy wydobyciu rzędu 1,1 mln ton. Przewiduje się też zmniejszenie zatrudnienia poprzez intensyfikację odejść na emeryturę w całej Kompanii. Na pytanie Przewodniczącego Kadry Grzegorza Herwy jakiemu celowi miały służyć przyjęcia na te kopalnie w minionych latach oraz rozcinka złoża „Rozbark” skoro symptomy kryzysu było już widać półtora roku temu nie uzyskaliśmy odpowiedzi.
Warianty przedstawione przez kopalnię Brzeszcze” nie uzyskały akceptacji Zarządu i są poprawiane.
Z uwagi na brak konkretnych propozycji co do w/w kopalń uzgodniono, że spotkanie dot. „programów naprawczych” dla w/w kopalń odbędzie się pod koniec czerwca, natomiast spotkanie w temacie racjonalizacji kosztów w kopalniach Kompanii Węglowej w lipcu.